rekomendacje dla Ciebie. 35, 00 zł. ToothFIX - Sztuczne zęby tymczasowe implanty 10szt. 41,99 zł z dostawą. dostawa w piątek. 50, 00 zł. KOSMETYCZNE TYMCZASOWE SZTUCZNE ZĘBY IMPLANTY. 58,99 zł z dostawą. dostawa w piątek. Clear Aligner. Aparaty Clear Aligner to rodzaj przeźroczystych nakładek najczęściej stosowanych do korygowania prostych wad zgryzu w relatywnie krótkim czasie. Najważniejszym aspektem jest fakt, że nie uczulają, gdyż są wykonane z certyfikowanych materiałów (giętkiego, przeźroczystego tworzywa). Wykonuje się je w oparciu o Atelier Uśmiechu to klinika stomatologiczna na warszawskim Mokotowie. Wyróżnia nas jakość świadczonych usług i doświadczony zespół lekarzy specjalistów ze wszystkich dziedzin stomatologii. Stosujemy wyłącznie najlepsze materiały i nowoczesny sprzęt na światowym poziomie. +48 22 300 27 40. +48 578 501 101. cash. Coraz więcej Polaków decyduje się na leczenie ortodontyczne. Istnieje wiele metod leczenia wad zgryzu, na przykład aparaty stałe, aparaty ruchome czy nakładki ortodontyczne. Te ostatnie są coraz bardziej popularne nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Co warto wiedzieć o nakładkach prostujących zęby i na co warto zwrócić uwagę przed rozpoczęciem leczenia? Na te pytania odpowiada lek. dent. Kamila Mochocka. Alignery – czym są? Dlaczego warto stosować nakładki ortodontyczne (alignery)? Czy nakładki ortodontyczne mogą wyleczyć każdą wadę? Czy do leczenia nakładkowego potrzebujemy lekarza? Leczenie nakładkami – jak najdłużej utrzymać efekty leczenia? Jak wybrać najlepsze nakładki ortodontyczne? Alignery – czym są?Alignery to przezroczyste nakładki ortodontyczne służące do leczenia wad zgryzu. Są one tworzone z wysokiej jakości, bardzo cienkiego, gładkiego i transparentnego tworzywa przypominającego plastik, co sprawia, że są praktycznie niewidoczne i bardzo komfortowe w noszeniu. Co więcej, są one tworzone z myślą o indywidualnym pacjencie, dzięki czemu nie powodują bólu i zapewniają szybkie i precyzyjne warto stosować nakładki ortodontyczne (alignery)?Istnieje przynajmniej sześć powodów, dla których warto rozważyć leczenie ortodontyczne nakładkami. Estetyka Najważniejszą zaletą nakładkowej metody leczenia wad zgryzu jest to, że nakładki są prawie niewidoczne. Nie powodują zmian w wymowie. Wystarczy zaledwie kilka dni, by pacjent zaadoptował się do nakładki i dzięki temu bez dyskomfortu przeszedł proces leczenia. Mała inwazyjność W odróżnieniu od aparatów stałych, nakładki ortodontyczne nie są przyklejane do zębów. Można je zdjąć w każdej chwili. Jednak ważne jest, aby nosić je około 22 godziny na dobę. W innym przypadku możemy nie osiągnąć założonego planu leczenia. Taki sposób leczenia ortodontycznego pozwala uniknąć częstych wizyt u lekarza i dyskomfortu użytkowania. Krótsze leczenie Alignery mogą skrócić czas leczenia (w porównaniu do aparatów stałych). Średni czas leczenia nakładkami trwa od 4 do 12 miesięcy. Ułatwia to mechanizm działania nakładek – szyny zmieniają pozycję każdego zęba osobno, co pozwala na jednoczesne prostowanie wszystkich zębów. Oszczędność czasu Oszczędzanie czasu i własnych nerwów zaczyna się już podczas pierwszej wizyty, kiedy zamiast wykonywania tradycyjnego wycisku lekarz skanuje zęby za pomocą skanera wewnątrzustnego. Trwa to zaledwie kilka sekund. Takie badanie nie tylko zwiększa wygodę pacjenta, ale również pomaga w otrzymaniu bardziej precyzyjnego zdjęcia jamy ustnej. Już po kilku minutach pacjent może zapoznać się z planem leczenia. Jeśli zamawiamy alignery produkowane w Polsce, po otrzymaniu i zatwierdzeniu planu, możemy zacząć leczenie nawet w ciągu dwóch tygodni. Wygoda Następnym plusem jest wygoda w noszeniu nakładek. Możliwość zdjęcia alignerów podczas jedzenia, picia gorących napojów, mycia lub nitkowania zębów nie tylko poprawia komfort leczenia, ale również pozytywnie wpływa na higienę jamy ustnej. Efektywność i bezpieczeństwo Wiele osób decyduje się na leczenie nakładkowe również ze względu na wysoką efektywność i bezpieczeństwo tej metody. Przy współpracy z profesjonalnym ortodontą możemy mieć pewność, że leczenie alignerami nie zaszkodzi naszemu zdrowiu i zapewni zamierzone efekty w zaplanowanym czasie. Czy nakładki ortodontyczne mogą wyleczyć każdą wadę?Nakładki prostujące są w stanie wyleczyć prawie każdą wadę zgryzu, w tym: zgryz krzyżowy, pogłębiony nagryz pionowy, zęby stłoczone, szparowatość, diastemę. Pamiętajmy jednak, że różne stopnie zaawansowania wad zgryzu mogą wymagać różnych metod leczenia. W wyborze najlepszego rozwiązania może pomóc oczywiście lekarz ortodonta. Bardzo ważna jest też rola laboratorium, z którym lekarz współpracuje, ponieważ niektóre firmy, pozwalają na łączenie różnych metod i wypracowywanie indywidualnych autorskich rozwiązań, które zapewnią szybkie działanie i wyleczą każdą wadę. Czy do leczenia nakładkowego potrzebujemy lekarza?Na rynku od jakiegoś czasu zaczęły się pojawiać marki oferujące leczenie ortodontyczne alignerami bez zaangażowania w ten proces lekarza. Musimy jednak pamiętać, że jest to bardzo niebezpieczna droga do ładnego uśmiechu, którego nikt nam nie gwarantuje. W leczeniu nakładkowym, jak i w przypadku innych metod, rola lekarza jest niezmiernie ważna. To od tego, w jaki sposób będzie zrobiony skan jamy ustnej i zaplanowane leczenie, zależy, czy osiągniemy planowane efekty. Dodatkowo należy pamiętać, że podczas leczenia mogą wydarzyć się nieprzewidziane sytuacje i tylko profesjonalny dentysta będzie w stanie na nie odpowiednio nakładkami – jak najdłużej utrzymać efekty leczenia?W celu utrzymania efektów przeprowadzonej terapii należy stosować indywidualnie zaprojektowane nakładki retencyjne. Wyglądem przypominają one nakładki prostujące, ale różnią się materiałem, z którego są wykonane. Do tworzenia nakładek retencyjnych wykorzystuje się sztywniejszy materiał, co zabezpiecza zęby przed niechcianymi przesunięciami i pozwala przez wiele lat cieszyć się pięknym uśmiechem. Jak wybrać najlepsze nakładki ortodontyczne?Jeśli zdecydowaliśmy się na leczenie nakładkami ortodontycznymi, musimy najpierw znaleźć markę, która tworzy najlepsze rozwiązania w tej kategorii. Warto sprawdzić, z jakich materiałów robione są szyny i czy są one indywidualnie dostosowywane do każdego pacjenta. Ważny jest także kraj produkcji nakładek. Decydując się na te, które produkowane są za granicą, musimy liczyć się z długą dostawą i mniejszym spersonalizowaniem. Kolejny czynnik, który należy uwzględnić, to ekologiczna odpowiedzialność marki, ponieważ w dzisiejszych czasach nawet branża medyczna może prężnie rozwijać się bez szkody dla środowiska. Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem. Smilenation to nie jest moje pierwsze podejście do prostowania zębów. Nie jest nawet drugie… W zasadzie prostuję zęby z przerwami odkąd zaczęły mi się wyżynać stałe i rodzice zorientowali się, że nie rosną prosto. Aparaty wyjmowane Na początku, jako dziecko nosiłam aparaty wyjmowane. Miałam ich kilka, jeden po drugim, w różnych kolorach. Do tych aparatów był kluczyk, którym przekręcało się co jakiś czas specjalne pokrętło i tym samym aparat rozszerzał się i rozpychał zęby coraz bardziej. Ponieważ często zapominałam założyć aparat, efekt końcowy był raczej mizerny. Jedna rzecz jest jednak ciekawa. Mimo, iż nie nosiłam aparatu tak często jak powinnam, to wyprostowany w tamtym okresie dopiero wyżynający się przedni ząb pozostał prosty do dziś i to bez żadnej retencji. Zęby prostowane w późniejszym okresie natomiast uparcie wracały do swoich pierwotnych pozycji. Aparat stały Kolejnym aparatem, który nosiłam, był aparat stały, potocznie nazywany drutami. Był to koszmar moich nastoletnich lat. By go założyć, musiałam usunąć 4 zdrowe zęby. Nosiłam go dłużej, niż przewidywały jakiekolwiek plany, bo aż 3 lata. Ranił mi wargi, nie sposób było doczyścić w nim zębów, odklejał się gdy zjadłam coś zbyt twardego. Nie wolno mi było jeść jabłek ani orzechów. Po każdej wizycie u ortodonty i dokręcaniu aparatu bolały mnie wszystkie zęby i pół twarzy. Poza tym, aparat kosztował krocie. Do kosztu samych drutów dochodził comiesięczny koszt wizyt u ortodonty. Po tych wizytach miałam wrażenie, że zęby przesuwają się raz w jedną raz w drugą stronę. Po 3 latach ortodontka powiedziała mi, że nie da się wyprostować moich zębów i proponuje wyrwać kolejny ząb, by pomieścić pozostałe oraz założyć jakiś rodzaj wyciągu by wyrównać mi zgryz. Proces prostowania miałby się przeciągnąć na czas nieokreślony. Tego już było za wiele. Nie zgodziłam się. Miałam dosyć prostowania zębów i było mi wszystko jedno jak wyglądają, byle wreszcie nie mieć w buzi tych okropnych drutów. Aparat stały został zdjęty. Efekt był całkiem niezły. Zęby miałam praktycznie proste. Dostałam wtedy aparat retencyjny, który nosiłam przez kolejne lata ale niestety nie zdołał utrzymać moich zębów na właściwych pozycjach. Przez tą nieudaną retencję po dość krótkim czasie moje zęby wróciły na swoje pierwotne miejsca. Przezroczysty, zdejmowany aparat Kiedyś zwierzyłam się koleżance w pracy, że nosiłam aparat stały. “Serio?!” padła odpowiedź. Serio 🙁 Po prostych zębach nie zostało ani śladu. Zastanawiałam się czasem, czy da się je wyprostować jeszcze raz, ale w bardziej przyjazny sposób. Któregoś dnia zobaczyłam reklamę Invisalign. Po swoich przeżyciach z aparatem stałym poczułam iskierkę nadziei. Zdejmowane nakładki to coś o wiele lepszego niż druty. Jedynym minusem była cena. Okazało się jednak, że na rynku dostępnych jest wiele systemów prostowania zębów nakładkami. Sam proces prostowania przebiega w nich nieco inaczej. Różne są też ceny. W pewnym momencie natknęłam się na Smilenation. System ten również polega na noszeniu przezroczystych nakładek prostujących. Co dwa tygodnie zakłada się kolejną parę. Wyróżniały go jednak dwie zalety: brak jakichkolwiek wizyt u ortodonty i cena. Z tego powodu zdecydowałam się właśnie na ten system. Smilenation – kwalifikacja i wyciski Żeby rozpocząć leczenie, najpierw trzeba wypełnić krótką ankietę na temat swoich zębów. Jest to wstępna kwalifikacja. Nie każda wada zgryzu i stan zębów nadaje się do prostowania nakładkami, więc po odpowiedzi na parę pytań Smilenation decyduje, czy Twoje zęby można prostować ich systemem czy nie. Jeżeli się kwalifikujesz, możesz zamówić zestaw do wycisków. Wyciski wykonuje się samemu w domu. Do zestawu dołączona jest instrukcja. Jest też link do filmu na youtube, gdzie wszystko jest dokładnie pokazane. Mimo instrukcji wykonanie wycisków wydało mi się dość trudne. W krótkim czasie trzeba bowiem połączyć ze sobą dwa składniki pasty i wyrobić je na masę o jednolitym zabarwieniu. Zadanie to wymaga niezłej sprawności. Następnie tą masę wkłada się w plastikowe formy i zanurza w tych formach zęby. Trzeba zrobić po dwa wyciski na górny i dolny łuk. Wykonane wyciski odsyła się do Smilenation i czeka na plan leczenia. Czekanie trwa dość długo (kilka tygodni). Po tym czasie otrzymuje się wizualizację procesu prostowania oraz efektu końcowego. Jeśli go akceptujemy, to możemy zamawiać aparat. Jeżeli nie, to tracimy pieniądze wydane na wyciski, co jest dość słabe. Gdy natomiast nasze zęby nie nadają się do prostowania za pomocą Smilenation, to pieniądze za wyciski są nam zwracane. Smilenation – jak wygląda prostowanie zębów nakładkami? Po akceptacji planu leczenia, na zestaw aparatów czekałam kolejne kilka tygodni. Dostałam dwanaście par nakładek. Miałam je nosić przez 22 godziny na dobę i zmieniać na kolejny zestaw co dwa tygodnie. Całość procesu prostowania miała trwać pół roku. W porównaniu do 3 lat prostowania drutami to pikuś. Wizyty u ortodonty nie były konieczne ale za to co miesiąc trzeba zrobić kilkanaście zdjęć swoich zębów z różnych ujęć i wysłać je do Smilenation, by na bieżąco dokumentować leczenie. Zwykle nie udawało mi się mieć nakładek na zębach przez 22 godziny na dobę. Lubię popijać kawę albo herbatę a na ten czas aparat muszę zdjąć. Nie można bowiem w nakładkach jeść ani pić niczego innego niż woda. Mimo to zęby prostują mi się stopniowo. Z daleka nakładek praktycznie nie widać. Podczas rozmowy natomiast są już lekko widoczne – jeżeli ktoś wie na co patrzeć, to oczywiście je zobaczy. Zęby w nakładkach wyglądają na nieco większe niż w rzeczywistości i błyszczą się trochę nienaturalnie. Z bardzo bliska widać natomiast nieestetyczną pianę ze śliny gromadzącą się między aparatem i zębami. uśmiech z nakładkami Jak dbam o nakładki? Przed każdym posiłkiem zdejmuję i płuczę nakładki wodą. Po każdym posiłku natomiast czyszczę zęby, ponownie płuczę nakładki i zakładam je z powrotem. Dwa razy dziennie szoruję aparat zmoczoną w wodzie szczoteczką do zębów. Jedną parę czyściłam pastą do zębów ale był to błąd, bo nakładki z przezroczystych stały się białawe. Poza tym na aparacie z biegiem dni gromadzi się biały osad. By go usunąć, kupiłam kapsułki musujące do sporządzenia roztworu, w którym moczy się aparaty stomatologiczne (coś, jak corega tabs). Niestety okazały się zupełnie nieskuteczne. Po różnych eksperymentach odkryłam, że najlepiej czyści nakładki szczoteczka elektryczna. W nakładkach pracuję oraz podróżuję. Mam saszetkę z kupionym w Rossmanie pudełeczkiem na aparat oraz zestawem do czyszczenia zębów. Aparat zdejmuje i zakłada się szybko, więc nie jest szczególnie uciążliwy nawet w podróży. Efekty prostowania zębów aparatem Smilenation W chwili pisania tego posta noszę już 12, czyli ostatnią parę nakładek. Moje zęby są praktycznie proste. Może nie idealnie, bo mam wrażenie, że górne przednie zęby nadal rosną nieco pod kątem. W porównaniu do tego, co było przed prostowaniem, to jednak drobnostka. Zgryz też nie jest idealny ale też nie oczekiwałam cudów. Nie bez powodu ortodonta chciał mi wyrwać kolejny ząb, by zęby dobrze się ze sobą stykały. Nie wiem, czy w ogóle da się za pomocą Smilenation wyprostować zgryz. Nakładki prostują tylko zęby przednie a tylne pozostają w miejscu. Mimo wszytko, jak na tak krótki czas prostowania (pół roku) i stosunkowo niską jak na usługi stomatologiczne cenę (około 7 tysięcy zł) jestem zadowolona z efektu. Nie wstydzę się pokazywać zębów w uśmiechu i o to mi chodziło 🙂 Przede mną jeszcze retencja. Aparat retencyjny kosztuje 250zł i trzeba go wymieniać co pół roku. Od zamówienia do dostarczenia aparatu retencyjnego czeka się jakieś 2-3 tygodnie, więc raczej nie ma sensu zamawiać go na samym początku procesu prostowania. Przez pierwsze dwa tygodnie aparat retencyjny nosi się go przez 22 godziny na dobę a później tylko w nocy. Wygląda tak samo jak reszta nakładek. Retencja jeszcze wciąż przede mną ale mam nadzieję, że tym razem uda mi się utrzymać proste zęby na dłużej 🙂 Smilenation – porównanie “przed” i “po” Ponieważ zdjęcie jest więcej warte niż 1000 słów, poniżej zamieszczam zdjęcia moich uśmiechów przed nakładkami i po nich. Przed SmilenationPo Smilenation Zalety i wady nakładek Ponieważ nosiłam różne rodzaje aparatów, mogę je porównać. Nakładki mają zarówno zalety jak i wady, choć te ostatnie opisuję subiektywnie. Zalety nakładek: Można je zdjąć i wyczyścić. Nie ma problemu z dokładnym umyciem zębów. Można jeść wszystko, co się chce. Nakładek prawie nie widać. Nie musiałam wyrywać żadnych zębów, by zacząć je prostować. Wady nakładek: Czasem drapią wargi i trzeba wtedy nakleić na drapiący fragment wosk, który dostajemy wraz z zestawem nakładek. Między zębami a nakładkami gromadzi się ślina i tworzy dziwnie wyglądające bąbelki. Mam wrażenie, że w nakładkach produkuję więcej śliny niż normalnie i ciągle muszę ją założeniu nowej pary nakładek zęby bolą przez jakieś 3 dni. Ból jest jednak o wiele mniejszy niż w przypadku drutów. Nie wyprostują tylnych zębów – tylko moim przypadku nie wyprostowały zębów idealnie. Co do Smilenation, to mam mieszane uczucia. Z jednej strony odpisują szybko na wszystkie wiadomości a z drugiej brak fizycznego kontaktu z firmą trochę wzbudza niepewność. Zwłaszcza, gdy po wpłaceniu pieniędzy za aparaty, czeka się kilka tygodni i zastanawia, czy nie zostało się oszukanym, bo firma nie wysyła żadnych aktualizacji statusu zamówienia. Nakładki Smilenation też są średniej jakości. W niektórych miejscach odstają od zębów a w innych wrzynają się w dziąsła. Wszystkie nakładki dostałam też z dziwnymi wgnieceniami na jednym z zębów. Nie wpływa to (chyba) na proces prostowania, niemniej trochę wzbudza wątpliwości co do jakości usługi. Jedna para nakładek również mi lekko popękała na tylnych zębach, mimo, że nic w nich nie jadłam. Profil użytkownika na stronie internetowej też pozostawia wiele do życzenia. Nieaktualny status leczenia, problemy z logowaniem i działaniem na telefonie. W pewnym momencie logowanie do wizualizacji leczenia w ogóle przestało mi działać. Miłe natomiast jest to, że do pudła z aparatami dołączona jest masa dodatków ułatwiających pielęgnację zębów. Są woskowe paski, które można nakleić na aparat, by nie drapał, zestaw do czyszczenia zębów poza domem (etui, składana szczoteczka, pasta do zębów, nić dentystyczna i płyn do płukania jamy ustnej), pudełko na aparat. Są też chwytaki, którymi można aparat wyciągać jeśli komuś łamią się od tego paznokcie oraz “żujki”, czyli gumowe wałki, które przy pierwszym założeniu nakładek można żuć, by nakładki się dobrze dopasowały. Praktycznie nie trzeba już nic więcej kupować na start. Najważniejsze jest to, że nakładki faktycznie działają – prostują zęby. Moje obawy o to, czy na pewno będą do zębów pasować też były nieuzasadnione. Nieudolnie zrobione wyciski okazały się wystarczająco dobre. Przemyśl dobrze wybór, bo nakładki będziesz nosić przez całe życie! To jest mega ważna część. Myślę, że jedna z najważniejszych w całym wpisie. Gdy już zaczniesz nosić nakładki, by utrzymać osiągnięty efekt będziesz musiał(a) nosić je do końca życia! By zęby nie wróciły do swojego pierwotnego położenia konieczne jest noszenie aparatów retencyjnych. Z początku nosi się je stale, później robi dłuższe przerwy w ciągu dnia a ostatecznie zakłada tylko na noc. Nie można jednak pożegnać się z nimi całkowicie, bo oznaczałoby to pożegnanie z prostymi zębami. Dlatego naprawdę warto zapoznać się z różnymi ofertami i wybrać taką, która naprawdę nam odpowiada zarówno cenowo jak i pod względem obsługi klienta. O jakich jeszcze konsekwencjach swojego wyboru warto pomyśleć: Cena całego leczenia określana przez Smilenation nie jest ceną ostateczną. Po wyprostowaniu zębów nosi się nakładki retencyjne. Wyglądają one tak samo jak te prostujące. Ich cena to 250zł i trzeba je wymieniać mniej więcej co pół roku. Jak można sobie łatwo policzyć, każdy kolejny rok prostych zębów to koszt 500zł. Cena może zmienić się w przyszłości. Wybierając zatem system aparatów (Smilenation, Invisalign lub inny) warto zapoznać się z kosztem aparatów retencyjnych, bo jak widać mają one istotny wpływ na koszt całego są niemal idealnie dopasowane do zębów. W przypadku leczenia (plomby, mostki, koronki, implanty) może pojawić się problem, bo nakładki mogą przestać pasować do zębów. Z tego względu należy skonsultować z dentystą stan swojego uzębienia i wyleczyć ewentualne ubytki zanim zrobi się wyciski pod aparat. Co natomiast w przypadku, gdy po wyprostowaniu zębów pojawi się nowa plomba zmieniająca kształt zęba albo co gorsza mostek lub implant? To jest dobre pytanie na które prawdopodobnie niedługo odpowiem, bo jest to sytuacja, w której wkrótce sama się znajdę. Wpis nie jest sponsorowany. Wyrażam tu swoją własną opinię i opisuję własne wrażenia z leczenia. Autorka: Gosia, miłośniczka aktywnego stylu życia, podróżowania, dobrej kawy i WordPressa Nakładki Beyli Dental to szybki i łatwy sposób na piękny uśmiech i proste zęby. Każdy z nas chciałby mieć zniewalający uśmiech i idealnie proste zęby. Niestety przez niewielkie mankamenty wiele z nas boryka się z problemem, jakim są nierówne zęby. Aparat ortodontyczny, który jest inwazyjny i wymaga noszenia przez lata, nie jest jedynym opcją do uzyskania pięknych zębów. Nowoczesne metody umożliwiają nam zatroszczenie się o to w inny sposób. Niewidoczne nakładki, które już w ciągu kilkunastu tygodni prostują zęby i korygują niedoskonałości. Sprawdźcie poniżej, dlaczego jeszcze warto zacząć używać nakładek ortodontycznych Beyli Dental. Dlaczego warto wybrać niewidoczne nakładki Beyli Dental? To prosty sposób na piękny uśmiech Dzięki przezroczystym nakładkom Beyli Dental jesteście w stanie wyprostować zęby delikatnie i równomiernie. Przede wszystkim są bardzo estetyczne, a dzięki temu, że zachodzą na dziąsła, w ogóle ich nie widać. Jak dokładnie działa leczenie za pomocą Beyli Dental? Lekarz opracowuje plan leczenia – najkrótszy trwa tylko 15 tygodni. Dopasowane nakładki Beli Dental powstają na podstawie dokładnego skanu 3D, dzięki czemu idealnie przylegają do zębów. Czas ich noszenia jest precyzyjnie określony na samym początku, dzięki czemu macie świadomość, kiedy uzyskacie pożądany efekt równych zębów. Podczas wizyty u lekarza otrzymujecie zestaw nakładek dopasowanych do poszczególnych tygodni leczenia – nakładki wymieniacie co tydzień na nowe. Jeżeli Wasze zęby nie są idealnie proste i wymagają delikatnych poprawek, za pomocą Beyli Dental skorygujecie wady i uzyskacie piękny uśmiech! Zobaczcie w galerii, jak wyglądają nakładki ortodontyczne. Więcej informacji znajdziesz na:

nakładki na zęby zamiast aparatu